|
Część mojego czasu poświęcałem właśnie na to, by pisać,
by stwarzać alternatywne światy dla innych, potrzebujących i chcących.
Nie ukrywam, że bardzo lubię pisać. Nie ukrywam też, że praktycznie nigdy nie czytam, tego, co napiszę.
Niektórzy potrzebują narkotyków, żeby cokolwiek stworzyć, ja zaś samym tworzeniem upajam sie jak narkotykiem.
Siadam i piszę a wszystko przestaje istnieć, moja świadomość zwiedziona lepkim smakiem słów tworzących "dzieło"
ucieka do jego wnętrza, zamiast pozostać ze mną i kontrolować proces tworzenia. Jak tania dziwka oddaje się
każdemu nowo powstającemu światu, ciesząć sie jego innością i nie zastanawiając, czy wierność mnie, jako
jej codziennemu posiadaczowi na cokolwiek jeszcze się przyda. Samonapędzający sie odlot schizofreniczny.
Może powinienem kiedyś usiąść i to wszystko zredagować, wydać i kupiwszy dom na wsi wściekać się na codzienne,
nieco za wczesne pianie kogutów?
Nie, to nie ja. Ja jestem półkowcem. Piszę i spokojnie odkładam na półkę, jedynie czasami dzieląc się z innymi
(tak, świadomie zaprzeczając pierwszemu zdaniu na tej stronie).
Jeśli chcesz, skorzystaj więc z kilku zdjętych z półki fragmentów (jeśli są dziś dostępne).
Pobierz/Download
Miro -
|