Miro
  Strona główna  


Wspomnienia
 

 

Obiecuję,
że któregoś dnia, jak tylko wyczuję, że mój czas sie kończy, zapełnię tę stronę tysiącami linijek bezładnego tekstu.
Chaotycznego jak moje zycie. Chaotycznego, jak moje ciągłe wędrówki. Tekstu pełnego szczegółów z mojego życia i życia tych,
którzy obok mnie wtedy byli.
O czasie, kiedy moja wątroba pozwalała na polityczne pijaństwa w Staropolskiej i czasie, kiedy zasypiałem głodny na futerale
od gitary, marząc by dać szczęście moim bliskim.
O czasie, kiedy dumny patrzyłem na nadskakujących mi Niemców, o czasie, kiedy siedząc w parszywym, choć całkiem luksusowym Mercedesie
z kompletem roześmianej rodziny na wszystkich fotelach, czułem taką pustkę i samotność, że miałem ochotę wysiąść zostawiając im kluczyki,
samemu udając się na jakąkolwiek, dokądkolwiek jazdę autostopem...

Któregoś dnia....

 

Miro -
 

  Strona główna  
Miro -